Nigdy wcześniej świat nie oferował tak wiele możliwości, aby każdy mógł wieść życie takie jakie chce. Żeby na tyle sposobów mógł zarabiać pieniądze. Z drugiej strony nigdy nie było tak wiele „szumu”, przeszkód i takiego „zarobienia”, że nie wydaje się, że można by cokolwiek zmieniać lub ulepszać. Po trzecie, wcale nie wydaje się, że są jakieś większe możliwości niż były za czasów feudalnych… Hmmm. Jednak zaszły zmiany: w czasach feudalnych(rolnictwo) właścicielami środków produkcji byli rycerze i szlachta, w erze przemysłowej „każdy” mógł postawić fabrykę i czerpać z tego korzyści, natomiast w czasach obecnych można dobrze zarobić na oferowaniu i sprzedawaniu produktów i usług, także, a może przede wszystkim, z wykorzystaniem internetu. To jedna z możliwości.

Jedno warto sobie uświadomić. Jedno co mamy to tak naprawdę jedynie CZAS i możliwości.
Jak więc go wykorzystujesz? Czy rzeczywiście najbardziej wartościowy sposób to „przesiedzieć go w pracy”? Nieee, nie jestem wrogiem pracy. Praca ma dla mnie bardzo wielką wartość – w wielu wymiarach (m.in. z niej bierze się poczucie wartości i sensu), ale dużo większą wartość ma dla mnie SENS I WARTOŚĆ PRACY (jeżeli robisz cokolwiek żeby uzyskać rezultat).
Czy możesz robić czegoś mniej i zyskiwać więcej niż obecnie? Hm? Zasada 80/20 podpowiada, że coś takiego jest możliwe – 20% działań da Ci 80% rezultatów. W biznesie podobno nawet bardziej działa zasada 90/10. A gdybyś tak robił tylko te 20%? Warto się nad tym zastanowić, bo nagroda jest NAPRAWDĘ WIELKA i trudno ją nawet opisać słowami. Po prostu możesz odzyskać życie (czas!!) dla siebie. Tym samym zaczniesz korzystać z definicji prawdziwego sukces: Robić to co chcesz, z kim chcesz, kiedy chcesz… i jak długo chcesz. Bardzo fajnie inspiruje i pokazuje „jak” Tom Ferris w książce pt. „4 godzinny tydzień pracy”. Czy gdybyś mógł  zarabiać tyle co obecnie, ale nie musiałbyś chodzić do pracy (1 krok) a potem pracować 4 godz. dziennie (kolejno…), tygodniowo, miesięcznie… byłbyś zainteresowany? Czy nawet gdybyś mógł to wdrożyć w rok, dwa… nawet pięć, byłbyś zainteresowany?

Timothy Ferris - 4 godzinny tydzień pracy

Czy nawet gdybyś mógł przeżyć w życiu taki jeden rok… czy byłoby warto? Czy warto  byłoby np. odbyć podróż dookoła świata? Warto? Tylko Ty znasz tą odpowiedź.

Nie musisz mieć fabryk, nie musisz nikogo zatrudniać, opłacać ZUSów, pensji… To jest Twój biznes, a przede wszystkim Twoje są pieniądze z tego tematu.

W takim razie musisz skorzystać z rozwiązań i przede wszystkim z wiedzy, która pozwoli Ci na coś takiego. Musisz też zainwestować. Wiesz, to coś takiego, że siejesz ziarno, a z niego wyrasta kłos z 20 ziarnami.

Czy to możliwe? Tak, kolejni korzystają z tego podejścia – na całym świecie.

A czy chciałbyś mieć taki biznes? A może wolisz pracować przez 40, a może nawet 60 lat? A co z emeryturą? Też chcesz na niej walczyć o przeżycie? A może będą się o Ciebie troszczyć Twoje dzieci dla których dziś nie masz czasu?

Tylko Ty możesz stworzyć taki biznes – dla siebie, może też dla bliskich, żeby żyć tak jak chcecie. I co ważniejsze, jeżeli czytasz ten tekst to pewnie oznacza, że możesz go zbudować od 3 do 12 miesięcy. Jednak na początek najlepiej przeczytaj tą książkę…

Podziel się z innymi oraz zostaw komentarz :)
  • email