This Is A Custom Widget

This Sliding Bar can be switched on or off in theme options, and can take any widget you throw at it or even fill it with your custom HTML Code. Its perfect for grabbing the attention of your viewers. Choose between 1, 2, 3 or 4 columns, set the background color, widget divider color, activate transparency, a top border or fully disable it on desktop and mobile.

This Is A Custom Widget

This Sliding Bar can be switched on or off in theme options, and can take any widget you throw at it or even fill it with your custom HTML Code. Its perfect for grabbing the attention of your viewers. Choose between 1, 2, 3 or 4 columns, set the background color, widget divider color, activate transparency, a top border or fully disable it on desktop and mobile.

Rozwój osobisty

/Rozwój osobisty

Jak prezentować nowe pomysły biznesowe?

By |Categories: Prezentowanie|Tags: , , |

Przy rozpoczynaniu nowego biznesu zazwyczaj skupiamy się na finansach i innych kwestiach merytorycznych. Rzadko natomiast na prezentacji i wrażeniu jakie robimy. Wydaje się, że często TYLKO z tego powodu tracimy życiowe szanse. Poniższa prezentacja dotyczy zupełnie nowych biznesów start-upów, ale równie dobrze mogłaby dotyczyć prezentacji na temat nowych pomysłów korporacyjnych.

Paweł Tkaczyk – Pokażcie mi swoje pitche!

 

Podziel się z innymi oraz zostaw komentarz :)
  • email

    Nauka… każdą komórką

    By |Categories: Rozwój osobisty|Tags: , , , , , |

    Inteligentnym i zapewne tym najbardziej wykształcownym nauka się kojarzy z siedzeniem na wykładach i czytaniem przeróżnych materiałów, z mnóstwa różnych źródeł. Ci też zapewne najbardziej byli w stanie skorzystać z tego sposobu nauki i zapewne osiągali z jego pomocą mniejsze lub większe sukcesy. Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego się uczysz? Uczysz się poprzez poznanie różnicy, natomiast podobieństwa pomagają Ci zrozumieć. Potoczne rozumienie „uczenia się” nie sięga jednak tak głęboko. Jaki jest wniosek? Uczysz się tylko z rzeczy, których nie robiłeś wczśniej, dlatego tak bardzo uczą przeciwności i tzw. „porażki”. I nie uczą onet tylko teoretycznie, ale bardzo praktycznie, tak że każda komórka Twojego ciała wie, czego się nauczyłeś. Pisałem trochę kiedyś o tym w CIO-Magazyn Dyrektorów IT w artykule pt. „Cena wiedzy„. Jeżeli wiesz, a nie postępujesz wg. tej wiedzy, tzn. że nie wiesz (starożytne przysłowie).
    W pierwszej chwili zdziwiłem się takim niby pop-show robionym przez jednego z guru i gwiazd rozwoju, tj. samego Tonego Robbinsa. Firmy MLM takim rozrywkowym podejściem na seminariach szkoleniowych zyskały złą sławę w latach 90tych. Po chwili odsłaniały się przede mną kolejne warstwy…. M.in. wyjście poza swoją strefę komfortu, zaangażowanie całego siebie, wyłączenie kontroli i danie się ponieść, uruchomienie wszystkich zmysłów, zawierzenie prowadzącemu, wyłączenie umysłu a włączenie emocji (tam gdzie są bariery i przekonania), aktywacja prawej półkuli. Pewnie jest tego więcej. Sami zerknijcie. Ludzie płacą kupę kasy, żeby przejść intensywną transformację. Ile jest warta powolna zmiana? Nigdy nie jest zapóźno… jak mawiają. 🙂

    Podziel się z innymi oraz zostaw komentarz :)
    • email

      Szczęście w korporacji czyli „Co jest kluczem do szczęścia?”

      By |Categories: Kariera|Tags: , , , |

      Sebastian Schabowski zadał to pytanie Brianowi Tracy. Odpowiedź B.T.: „Kluczem do szczęścia jest poczucie wolności, że… możesz robić to co chcesz. Masz czas, pieniądze i możliwości. Każdy musi sam sprecyzować czym jest dla niego szczęście.”

      Nie tak dawno słyszałem definicję sukcesu: robić to co chcesz, kiedy chcesz, z kim chcesz, gdzie chcesz i… jak długo chcesz. To prowadzi mnie do stwierdzenia, że sukces daje szczęście. Kiedy wyluzowujesz, spontanicznie jesteś sobą i cieszysz się „oddychaniem”, kiedy czegoś chcesz włączasz „kontrolę” i osiągasz cel. Wszystko płynie, Ty nic nie musisz, żadnych kontraktów i „muszturbacji” oraz „powinno się”. Co o tym myślisz?

      A kiedy pomogłeś innym osiągnąć sukces i wokół Ciebie są ludzie, którzy mogą sobie pozwolić na to samo co Ty… TO JESTS DOPIERO SUKCES i… SZCZĘŚCIE. 🙂

      Ciekawe czy kiedykolwiek w korporacji (główni klienci B.T.) osobiste cele i aspiracje będą miały na tyle znaczenie, że będą podstawą osiągania sukcesów tych organizacji. To chyba niemożliwe… bo i sprzeczne z ideą pracy dla kogoś i nie zmieni tego nawet myślenie, że „pracujesz dla siebie”.

      Podziel się z innymi oraz zostaw komentarz :)
      • email

        Przyjemność… życia kosztuje, czyli zwrot o 360 stopni?

        By |Categories: Relacje|Tags: , , , |

        Nie tak dawno słyszałem w radiu z ust jednej artystki, że płyta CD (znaczy się muzyka) jest dobrem ekskluzywnym więc w kryzysie słabiej się sprzedaje. Zadziwiające jest to, że taki element kultury jak muzyka jest sprzedawany w tak „niewidzialny” sposób.  Bo, że jest sprzedawany to chyba nikt nie ma wątpliwości. Czy szukamy, kupujemy i słuchamy dlatego, że każdy ma swoje ulubione nuty, które poruszają go do głębi? Chyba nie chcodzi dokładnie o samą muzykę, ale o artystę i całokształt sztuki którą odbieramy. Czyż nie pragnęlibyśmy żeby naszą duszę tak poruszało lepsze jedzenie, smak potraw, kolor, kształt, wspólnie spędzany czas? Przyznasz, ma to swój czar? Choć chyba coraz trudniej nam go nam znaleźć i doceniać. Jak na razie w telewizorze panuje tylko… taniość. Czy tak naprawdę „w tle” nie pojawiają się pytania w stylu: „Jak najtaniej wykształcić dziecko?”, „Jak kupić najtańszą książkę?”. Tandeta.  A gdzie pytania o wartość, sens? A gdzie jest odpowiedź na pytanie czego pragniesz? Pragniesz… jak najtaniej? Nie wierzę. Czego tak naprawdę pragniesz? Wolności, radości, żeby było miło, przyjemnie i komfortowo teraz i w przyszłości? Cały ten post został tak naprawdę spowodowany wspomnieniem koncertu Andrea Bocelli’ego  , który miał miejsce latem tego roku w Warszawie. Siedziałem wtedy dalej i przeżywałem jakoś tak inaczej jego muzykę i pomyślałem, że są też tacy, którzy jego muzyki nie znają, jak też są tacy, których nie stać na to by posłuchać jego śpiewu na żywo i by doświadczyć tych „wyższych wartości” osobiście. Dotarło do mnie, że to swoiste wykluczenie rozpanosza się coraz bardziej i przybiera różne formy cyfrowej substytucji. Mam tu na myśli telewizję. Dziecięce zabawy jak bieganie za kółkiem po drodze sprzed 50 lat, zamieniły się na siedzenie przed telewizorem. Co prawda telewizja i rozrywka wraca do interaktywności i wpółuczestnictwa. Czyżbyś dokonali zwrotu o 360 stopni?

        Podziel się z innymi oraz zostaw komentarz :)
        • email

          Czy Ty też masz zbyt wielkie kwalifikacje?

          By |Categories: Kariera|Tags: , , , , |

          „Masz zbyt wielkie kwalifikacje” – każdy pewnie odebrałby to jako komplement… gdyby coś takiego usłyszał. Zdziwiło mnie więc to co znalazłem poprzez Twittera na stronach CNN. Człowiek w drugiej połowie życia szuka pracy i mówi, że nie chcą go bo ma za duże doświadczenie… i za dużo lat tym samym.
          Najlepsze w pracy jest to że… jest – jak mówi prowadząca. Jakie założenie kryje się za tym że praca pozwala żyć? Czy praca rzeczywiście daje bezpieczeństwo i styl życia jaki chcesz? Pozwól, że zacytuję: „W życiu jest tylko dwoje drzwi. Na jednych jest napis BEZPIECZEŃSTWO, na drugich WOLNOŚĆ. Jeśli wybierzesz te z napisem BEZPIECZEŃSTWO, stracisz jedno i drugie.” (cytat z książki „Jednominutowy Milioner”).
          Szukasz więc pracy czy sposobu żeby zarobić pieniądze i żyć tak jak chcesz?



          Podziel się z innymi oraz zostaw komentarz :)
          • email

            Niezmiennie, Tom Peters mówi, że słuchanie pozostaje umiejętnością numer 1

            By |Categories: Przywództwo|Tags: , , |

            Jak to jest, że mimo naszej wiedzy, obycia, szerokich horyzontów i znajomości wielu obcych jęrzyków – nie słuchamy albo nie słyszymy? A może właśnie nie słuchamy ponieważ uważamy się za bystrzejszych, ważniejszych i na wyższym stanowisku?
            Są jednak zasady, których łamanie, jest bez sensu. Posłuchaj… 😉

            Kiedy ostatnio rozmawiałeś/słuchałeś swoich klientów? Tak, wiem ich problemy to pikuś w porównaniu do Twoich… 😉

            Podziel się z innymi oraz zostaw komentarz :)
            • email

              Postawa czyli sposób myślenia i… odczuwania

              By |Categories: Rozwój osobisty|Tags: , , , |

              Za co odpowiada postawa?
              Za to jak obecnie żyjesz i jakie masz osiągnięcia, za to jak się uczysz, rozwijasz. Generalnie postawa ODPOWIADA ZA WSZYSTKO. Życie to nie teatr – nie możesz najpierw się nauczyć swojej roli. Piszesz i przeżywasz swoją rolę na bieżąco. Postawa decyduje o Twoim zachowaniu, decyzjach i myślach w sytuacjach, które zdarzają się po raz pierwszy i na które nie mogłeś się przygotować.

              Co to jest postawa?
              Można ją opisywać na wiele różnych sposobów. Jest to twój sposób myślenia, twoje nastawienie do życia, do innych ludzi, to są twoje przekonania na jakikolwiek temat. To są też twoje wierzenia, twoje strachy i twoje nadzieje. To twoja wiara i stan oczekiwania na coś. To też twoje emocje i samopoczucie, które czujesz nieustannie od początku do końca twojego życia. Postawa ZUPEŁNIE NIE ZALEŻY OD OKOLICZNOŚCI ZEWNĘTRZNYCH. Postawa jest jak filtr – pozwala Ci widzieć rzeczy, które chcesz zobaczyć, czyli te, które uzasadniają Twoją obecną postawę oraz te które pozwalają Ci unikać bólu oraz znajdować przyjemności. Na podstawie przeszłych doświadczeń wyrobiłeś sobie silne przekonania-uogólnienia (np. wszyscy kradną albo ludzie są wspaniali) w obszarach:

              – ty sam, twoje umiejętności i zdolności, Twoje poczucie wartości (osiągnięć)

              – rodzice i opiekunowie, rodzina, rodzeństwo

              – rówieśnicy i grupa (stado!), najbliżsi ludzie poza rodziną

              – płeć przeciwna i partnerzy (np. powodzenie i atrakcyjność)

              – reszta społeczeństwa

              – cały świat i rządzące nim prawa, m.in. na temat zarabiania pieniędzy, ludzi bogatych, ludzi biednych, itp.

              Większość osób ma mocno zaniżone mniemanie o sobie, m.in. z powodu nieustannego krytykowania siebie oraz koncentrowaniu się na tym, co się nie udało albo nie do końca wyszło. Dla uproszczenia można podać dwa skrajne stany postawy:
              – naturalność, luz, uśmiech, energia, radość, otwartość, zaufanie, entuzjazm, chęć do życia, siła, odpowiedzialność, bycie sobą, szczęście, poczucie obfitości w każdej chwili, itp. TO JEST STAN NATURALNY człowieka. W takim się rodzi.
              – stres, zmartwienie, walka, napięcie, nieufność, strach, smutek, zamknięcie (potrzeba alienacji), brak energii, przemęczenie, niezrozumienie, obwinianie, spełnianie oczekiwań innych,  percepcja fatum, nieszczęścia, permanentne poczucie braku i niedostatku, itp.
              TO CZUJESZ JEŻELI NIE JESTEŚ SOBĄ, JESTEŚ ZESTRESOWANY.

              Skąd bierze się postawa?
              Postawa wynika z twoich dotychczasowych doświadczeń i całej twojej i twojej rodziny historii (z poprzednich pokoleń). Jest to przeżycie emocjonalne i obiektywny dowód w postaci faktu (faktycznego zdarzenia). Są to też emocje i wiara związana z czymś konkretnym. Człowiek ma taką naturę, że może do pewnego stopnia pogodzić te sprzeczności, ale zawsze dąży do spójności i do szczęścia. Wtedy jest w stanie dobrze czuć się ze sobą samym.

              Co jest przyczyną ograniczeń, cierpienia i niezadowolenia z obecnego życia?
              Przyczyną są błędne i nieprawdziwe przekonania oraz wyobrażenia na temat siebie, świata, życia i praw nim rządzących. Odkrycie prawdziwych praw (np. prawo przyciągania) pozwala na wykorzystanie mocy wszechświata do życia własnym, pełnym, szczęśliwym życiem.

              Jak rozwinąć postawę?
              Relaksować się i rozluźniać tak bardzo jak to tylko możliwe, zyskiwać lepszy kontakt ze sobą i z tym czego chcesz i czego pragniesz. Wyciszać umysł, który przyprawia nas o stres i oczyścić stres nagromadzony z przeszłości. Zyskać wyobrażenie tego, co chcesz.

              Co najlepiej rozwija postawę i naturalność?

              Wszystko co rozwija osobowość, uwalnia od stresów z przeszłości i pozwala na lepszy kontakt ze sobą i innymi ludźmi. Wszystko co pozwala wychodzić poza strefę komfortu i pokonywać strach. Kolejne doświadczenia zwycięstw: „Dałem radę!” lub „Potrafię to zrobić!”

              Generalnie postawy uczysz się w sposób niewerbalny i praktyczny – PRZEZ PRZYKŁAD i bezpośrednią pomoc/doświadczenie. Dlatego warto przebywając z właściwymi ludźmi, którzy cię podbudowują, dają otuchy i wspierają, oraz tymi, którzy mają większy sukces ponieważ przekazują go Tobie i obdarowują Ciebie w niewidoczny sposób. Znasz takie powiedzenie „Kto z kim przestaje, takim się staje?”
              -Szkolenia i warsztaty: Art of Living www.artofliving.pl, szkolenia NLP, spotkania Klubowe
              -Inne szkolenia i spotkania z ludźmi sukcesu -Książki do czytania i audio

              Podziel się z innymi oraz zostaw komentarz :)
              • email

                Śmierć etatu czyli nowe życie przedsiębiorcy

                By |Categories: Kariera|Tags: , , , , |

                Nadchodzące święta skłaniają mnie do refleksji nad życiem i nad… śmiercią. Tą śmiercią w wydaniu organizacyjno-finansowym, czyli śmiercią etatów i firm. Nie wiem czy to prawo wszechświata, ale wszystko ulega przemianie (nic w przyrodzie nie ginie!) więc równie dobrze etat może umrzeć i przemienić się w własną działalność, a własną działalność może „walnąć w kalendarz” i przemienić się w… hmmm. Powody są różne. Ciekawe jednak jakże odmienne. To żarty kiedy próbujemy mówić o bezpiecznej posadzie/etacie – jednak wydaje się (tylko wydaje?) bardziej bezpieczny sposób zarabiania. Może umowa o pracę stwarza takie pozory. Posiadanie firmy z kolei wiąże się z dużo większą niepewnością i przede wszystkim nieubłaganą rzeczywistością z następstwem przyczyna-skutek. Jeżeli oszukujemy się (także mylimy) lub dajemy się oszukiwać to będziemy stratni kasę, a może całą firmę na którą pracowaliśmy kilka lat, a może nawet poprzednie pokolenia. Okazuje się, że liczba bankructw niby nie jest aż tak duża bo ok. 3 firmy dziennie. Jednak jak wniknąć głębiej jest to obraz dużo większej ilości firm i osób z osobistą działalnością gospodarczą, którzy mają większe lub mniejsze kłopoty. Które zresztą „trzeba przetrzymać”. Jak to się jednak dzieje, że w dobrych i złych czasach (tj. koniunkturze gospodarczej) zawsze są tacy, którzy radzą sobie dobrze i są też tacy, którzy sobie nie radzą lub po prostu „tym razem” nie poradzili? Przychodzi mi tu do głowy lektura „Od dobrego do wielkiego” Jima Collinsa, oraz jego poprzednia książka pt. „Wizjonerskie organizacje” które mówią o tym, że istnieją takie firmy, które rosną przez 30 lat oraz odpowiedź na pytanie, jak one to robią, że tak rosną. Przeinspirująca lektura. Chciałby się, żeby każda rodzina tak rosła i rozwijała się. Potwierdza się też tym samym to, czego dowodził Peter Drucker, tzn. osiągnięcia organizacji nie zależą od produktu, okoliczności zewnętrznych, ani branży, zależą przede wszystkim/jedynie(?) od zarządzania. Znamy to od dawna z życia – „Pańskie oko konia tuczy”. Ciekawe, że prawda ta opisana w ww. książkach jest w swej naturze  całkiem odmienna od tego, co z namy z mediów – dlatego tym bardziej polecam te lektury.

                Wracając do „upadłości firm”… Badania prowadzone w Polsce nad upadającymi biznesami pokazują, że ich właściciele nie dbają o płynność, zbyt wiele inwestują, nie dbają o własną edukację i podejmują krytyczne decyzje opierając się na własnych i ew. znajomych przekonaniach zamiast na badaniach i doświadczeniach innych przedsiębiorców. Chyba wniosek jest jeden – błędne decyzje oparte o błędnym modelu świata wraz z błędną oceną sytuacji obciążoną naszymi strachami jak też nadziejami. To tak naprawdę daje efekt upadłości. Czyli brak poszanowania dla prawdy i „owijanie w bawełnę”… dla bezpieczeństwa. Taki jest chyba świat korporacji, nie tylko.

                Parę lat temu od profesora A. Blikle słyszałem odpowiedź na pytanie: „Po co jest firma? Po co istnieje?”. Padła odpowiedź, może nieco bardziej na potrzeby tamtej chwili, ale jednak: „Firma jest po to żeby trwała”. Przenosi mnie to znowu do porównań z życiem. W naturze życia jest trwanie… dopóki śmierć nie nadejdzie.
                Pokazuje to też służebną rolę organizacji, która generuje wartość dla: klientów, akcjonariuszy, pracowników oraz społeczności. A realność tej służebności opiera się na SPRZEDAŻY. Nie wiedzieć czemu jest to pejoratywne określenie dla zbyt wielu osób,  ale czas sobie uświadomić, że w dzisiejszym świecie w zasadzie nic nie możesz zdobyć bez „kupowania” – jeżeli chodzi o rzeczy i rozwiązania (coraz więcej w tym nie-rzeczy czyli wartości niematerialnych).

                Nie możesz więc służyć, jeżeli nic nie masz do zaoferowania, niczego co ma wartość i niczego, jeżeli nikt nie może tego dostać od Ciebie. Nie masz też niczego, jeżeli to co dajesz i w sposób jaki dajesz wykańcza Cię.

                Zastanów się więc nad kosztami twojego etatu. Być może już czas pójść do przodu i odkryć na nowo co masz do zaoferowania innym. Warto też zwiększyć swoją wartość. Jak pokazuje życie i przykłady sukcesów przeróżnych osób warto rozwijać się i działać. Jak bardzo to popłaca widać to w MLM – w zasadzie jest bezpośrednio sprzężone. Jeżeli rozwój jest prawdziwy i spójny efekty przychodzą bardzo szybko. Dlatego pamiętaj też, że śmierć etatu oznacza… nowe życie.

                Badania prowadzone w Polsce nad upadającymi biznesami pokazują, że ich właściciele nie dbają o płynność, zbyt wiele inwestują, nie dbają o własną edukację i podejmują krytyczne decyzje opierając się na własnych i ew. znajomych przekonaniach zamiast na badaniach i doświadczeniach innych przedsiębiorców.

                Podziel się z innymi oraz zostaw komentarz :)
                • email

                  Koniec etatu: zarabiasz tylko na krótkotrwałych kontraktach

                  By |Categories: Kariera|Tags: , , |

                  Zgodnie z najnowszymi badaniami zbliża się koniec koncepcji etatu.
                  Jak zbadał dr George Vielmletter za 10 do 20 lat nie będzie etatów. Niektórym wydaje się to dość odległy czas, ale w pewnych obszarach życia już etaty przestały funkcjonować.
                  Co więc będzie? Krótkotrwałe kontrakty! Możemy się tylko domyślać ile większość tych kontraktorów będzie zarabiać. Część z nas już doświadczyła propozycji przejścia na kontrakt… bez zmiany albo z obniżką wynagrodzenia.
                  Dodatkowo sukces w znacznej części będzie zależał od pracy zespołowej.
                  To również nie najlepsza wiadomość Polaków – ponieważ nie umiemy pracować zespołowo.
                  Byłem parę dni temu obecny na Konferencji Innowacyjnej Gospodarki organizowanej przez Krajowaą Izbę Gospodarczą i to był jeden z wniosków poruszanych przez uczestników – od ministrów, przez profesorów, ludzi biznesu i uczestników.
                  Co nam pozostaje? Zwłaszcza że również zmieni się koncepcja emerytury.
                  Wydaje się że nie będzie jej – w obecnym kształcie, a potem może jej zupełnie nie będzie – jak to kiedyś bywało – w nie całkiem tak odległych czasach.
                  Uczyć się i szukać drogi do swoich wyjątkowych talentów, do wspaniałości.

                  Podziel się z innymi oraz zostaw komentarz :)
                  • email

                    Coching – żywy program rozwoju

                    By |Categories: Rozwój osobisty|Tags: , , |

                    Twoje życie staje się lepsze tyllko wtedy kiedy Ty stajesz się lepszy – mawia Brian Tracy. Pomógł milionom ludzi na całym świecie zostać lepszymi sprzedawcami i menedżerami. Dzięki temu ich, a także związanych osób, życie poprawiło się znacznie i spełnili swoje marzenia a może po prostu żyło im się lepiej lub łatwiej.

                    Od czego zależy czy jesteś bogaty i prowadzisz życie jakie chcesz wieść?

                    Od Twojego sposobu myślenia. Czym on jest?

                    Jak widzisz, nie jest to coś co możesz teoretycznie nauczyć się w jeden wieczór. Jest to, coś co możesz zrozumieć i doświadczyc TYLKO praktycznie. Ale nie przesadzajmy, możesz z niego skorzystać właśnie dlatego, że myślisz.
                    Obejrzyj film poniżej:

                    Druga sprawa, możesz się tego nauczyć tylko od tych co posiedli PRAKTYCZNIE ten sposób myślenia.
                    W większości przypadków oznacza to odnoszenie sukcesów w jakiejś dziedzinie, większych niż wcześniej.
                    Najfajniej uczyć się od najlepszych na świecie, ale zazwyczaj kosztuje to bardzo dużo.

                    Ponadto dla Ciebie mogą być lepsi o wiele tańsi trenerzy i inspiratorzy, zwłaszcza że często uczą się od tych największych, najsławniejszych i najlepszych.

                    Coaching z kolei to metoda w której może Ci pomóc ktoś, kto niekoniecznie jest tam gdzie ty chcesz być, ale bardziej uświadomić Ci co możesz zrobić żeby rozwiązać swoje problemy.  Głównie poprzez zadawanie pytań.

                    Program radiowy o coachingu Brian Tracy International. Posłuchaj

                    Oczywiście potrzebujesz też wiedzieć po co masz się nauczyc zarabiać więcej i żyć lepiej.
                    Także z jakiego powodu masz ponosić wyrzeczenia, być zdyscyplinowanym i konsekwentnym.
                    Mysi to być naprawdę coś, co Cię kręci. Powód dla którego warto.

                    Podziel się z innymi oraz zostaw komentarz :)
                    • email