Ciekawe, że większość naszych strachów pochodzi z przeszłości. To nasze doświadczenie obciążone bólem i nieprzyjemnościami. Ciekawe też, że ciągle do nas wracają i rzucają nam wyzwanie. Niby mają nas chronić, ale bardziej nas blokują i ograniczają. Zastanówmy się. Czy można się ich pozbyć?  Jednym ze sposobów jest pokonanie strachu, ale trzeba właśnie zrobić to czego się boisz (są też inne sposoby!). Tak też rodzi się i rozwija twoja postawa, czyli twoja pewność siebie. Wybór to dar jakim dysponujemy i nasza moc. Korzystaj z niej by rozwiązywać swoje problemy. Nikt tego nie mówi i jakoś to jest niewidoczne, a z drugiej strony wszyscy to rozumieją i uznają za oczywiste. Tzn. że istnieje coś takiego jak dorobek życiowy i ten dorobek często się objawia jak za włączeniem przycisku. Pstryk i jest – tak to może wyglądać z zewnątrz. Działa tu właśnie efekt „kuli śniegowej” i tzw. momentum. W pewnym momencie energia (praca) człowieka stwarza takie okoliczności, że nie może być mowy o przypadkach. SUKCES po prostu jest, widać, słychać i czuć. Wtedy jesteś większy niż wszystkie swoje problemy i prawdopodobnie większy niż większość przyszłych problemów – wtedy tez te problemy możesz rozwiazać. To jest prawdziwy rozwój, prawdziwe pokonywanie przeciwności. Każda podróż zaczyna się jednak od… pierwszego razu ;). Chyba na nowo zacznę się bawić w pokonywanie moich strachów :). Polecam każdemu przeprowadzić poniższy proces (nawet w wyobraźni) z „rzeczą”, która najbardziej Cię dziś ogranicza.

Ten film dotyka mojej duszy. Może dlatego, że wiem jak to jest. Tak samo wie każdy, kto wypływa na nieznane wody i wchodzi na nieznany grunt.

Podziel się z innymi oraz zostaw komentarz :)
  • email