This Is A Custom Widget

This Sliding Bar can be switched on or off in theme options, and can take any widget you throw at it or even fill it with your custom HTML Code. Its perfect for grabbing the attention of your viewers. Choose between 1, 2, 3 or 4 columns, set the background color, widget divider color, activate transparency, a top border or fully disable it on desktop and mobile.

This Is A Custom Widget

This Sliding Bar can be switched on or off in theme options, and can take any widget you throw at it or even fill it with your custom HTML Code. Its perfect for grabbing the attention of your viewers. Choose between 1, 2, 3 or 4 columns, set the background color, widget divider color, activate transparency, a top border or fully disable it on desktop and mobile.

Mariusz Orzelski

/Mariusz Orzelski

About Mariusz Orzelski

This author has not yet filled in any details.
So far Mariusz Orzelski has created 47 blog entries.

Błogosławiony bogacz? Czym się różni mentalnie od biednego?

By |Categories: Rozwój osobisty|Tags: , , , |

Każde społeczeństwo dość stereotypowo ujmuje bogatych. Im bardziej biedne tym bardziej zbliża się to do obrazu XIX wiecznych fabrykantów – wyzyskiwaczy.  Oddaje to zapewne etap rozwoju świadomości danego społeczeństwa.

A może „błogosławiony bogacz” to lepsze określenie? Czy wszyscy „święci” w Biblii byli bardzo zamożnymi ludźmi?

Czym się różnią ludzie bogaci od biednych

Tradycyjnie amerykanie prowadzą wiele badań. Ustalono, że podstawowa różnica między biednym a bogatym to SPOSÓB MYSLENIA. Co to oznacza?

Kryterium Bogaci Biedni
Z kim przebywają Bogaci z bogatymi Biedni z biednymi
1 miejsce ważności Pieniądze Rzeczy
2 miejsce ważności Rzeczy Pieniądze

Jak widać można to podsumować tak: „Biedny ma 50-calowy telewizor i długi, a bogaty ma bibliotekę”.
Oto idea chęci przedsiębiorczości.

Bogaci też płacą najpierw sobie. Przykład tego typu myślenia możesz zobaczyć tutaj.

 

Jeżeli ktoś chce szuka sposobu i stać go na wyrzeczenia. Ale stać go tylko wtedy jeżeli wie, czego chce. Takie proste? Naprawdę chce z głębi serca. Właśnie tak. Bogactwo jest napędzane PRZEDSIĘBIORCZOŚCIĄ. Nie tylko bogactwo przedsiębiorców, bo przecież Ci przedsiębiorcy zatrudniają utalentowanych mniej lub bardziej pracowników.

Co prawda z bogactwem jednych i drugich różnie bywa. Często u przedsiębiorców sytuacja wygląda tak, że ich zobowiązania równają się wartości majątku firmy. Dwutygodniowe zatrzymanie firmy może oznaczać bankructwo. To duża odpowiedzialność i dużo zmartwień. Popatrz na porównanie rodzajów działalności.

Aktywa, pasywa

Definicja księgowa jeszcze z nikogo nie uczyniła bogacza, za to definicja wg. Roberta Kiyosakiego, owszem.

Jego zdaniem AKTYWA to to, co wkłada pieniądze do portfela, a PASYWA, to to co wyjmuje je z portfela.
W związku z tym dom w którym się mieszka nie należy do aktywów tylko jest kosztem. Podobnie samochód, który nie zarabia też jest kosztem, łódź.

Wzór na zamożność jest prosty: Kupuj  AKTYWA.
Sprawiaj żeby to pieniądze pracowały a nie Ty.

Tradycja bogactwa

Za oceanem tradycja bogactwa i przekazywania spadków (tak, mają co przekazywać) obejmuje co najmniej kilka pokoleń. W naszej kulturze jesteśmy przedsiębiorcami w zasadzie od zaledwie ok.  20 lat. To duża różnica. Za to jest dużo przedsiębiorczości wśród Polaków. Mówi się, że ok. 5-6%, podczas gdy w USA ok. 1%. Jak się zastanowić to widać i nie bez znaczenia jest to, że mikro i mini przedsiębiorstwa ciągną gospodarkę.

Kim są współcześni milionerzy

Dość dobrze zostało to ujęte w książce pt.

Podstawowa definicja (dość luźna): to osoba, której majątej wycenia się na przynajmniej milion, w naszym przypadku PLN. Wielu warszawiaków pod to podchodzi także to nie jest nie wiadomo co. Kolejnym przybliżeniem jest to Ci, co zarabiają przynajmniej 1 mln roczni e. Czas by padło pytanie: A czy przed opodatkowaniem czy po opodatkowaniu. Przyjmij cokolwiek. Masz lub zarobisz milion, jesteś milionerem.

Ile jest takich ludzi i jacy są posłuchaj z wykładu jaki odbył się podczas na podstawie książki pt. „Miolioner next door”, polski tytuł „Sekrety Amerykańskich milionerów” Sekrety-amerykańskich-milionerówa  Wyobraź sobie, że amerykanie nie mają zielonego pojęcia kim są współcześni milionerzy a to ich sąsiedzi. Wszyscy mają wyobrażenie, że „przecież to są ludzie z telewizora”. A to nie prawda. Zresztą sam pomyśl.

Fajnie podsumowała książkę Wanda Loskot.

Jak jest w Polsce?
„47 proc. ankietowanych przez Gfk Polonia uważa, że do bogactwa można dojść uczciwą pracą”. Do bogatych zaliczyło się 2 mln osób, faktycznie ponad milion ma ok. 100 tysW 2008 roku zaledwie 13 tysięcy Polaków osiągnęło dochód przekraczający milion złotych

Jan Fijor – Portret Milionera- Myśleć Jak Milionerzy

Szczepionki

By |Categories: Zdrowie|Tags: |

Kto i z jakiego powodu wymyślił szczepionki?
Skoro dziecko wysysa odporność z mlekiem matki to czyżby to nie wystarczyło?
Czyżby dziecko miało braki i nie mogło się bronić, bo matka też miała braki i jej organizm nie był odporny?
Czy wiesz jak się buduje odporność?
Podejrzewam, że już dziś nikt nie zastanawia się nad odpowiadaniem na te pytania. Za to burzliwie dyskusje trwają nad tym czy szczepić czy nie szczepić, samego siebie i dzieci.
Czy myślisz, że podawanie dzieciom czegokolwiek na tym etapie rozwoju ma duże znaczenie dla ich dalszego życia?
Szczepionka to jednak wynalazek ludzi… i jest związkiem CHEMICZNYM (i sztucznym). Musisz o tym pamiętać. I wszystkie takie wynalazki mają swoje minusy. Na lekach są napisane skutki uboczne, a na szczepionkach myślisz, że nie ma? A jeżeli są myślisz, że są tam opisane skutki jakie mogą się pojawić w różnych okolicznościach na przestrzeni całego dalszego życia Twojego dziecka? Albo o interakcjach z innymi szczepionkami i skumulowanym wpływem na życie dziecka?
Prawda jest taka, że niewiele wiemy o sobie, jako ludziach, nie znamy siebie. Czy dlatego słuchamy innych, bezgranicznie im wierząc?
Jak to jest, że są rodzice, których dzieci nie chorują? Czyż Ci ludzie nie odnieśli sukcesu? Czyżbyś nie chciał/a dla swoich dzieci tego co dla nich najlepsze? Dlaczego nie zaczniesz słuchać tych, którym się to udało żyć mądrzej, zdrowiej?

Jaka jest alternatywa dla szczepionek?

Wniosek jest jeden: zainwestuj w system odpornościowy Twojego dziecka (przede wszystkim surowe jedzenie WYSOKIEJ jakości)

A tutaj wywiad w polskiej telewizji, program „Dzień dobry” w TVN pt. „Powikłania po szczepieniach”

 

Załączam też list Pani Prof. Doroty Majewskiej, która wzięła udział w tym wykładzie.

Smiertelne szczepionki w Polsce-List prof. dr Marii Doroty Majewskiej (.pdf)

Pasożyty są wśród Nas i wewnątrz Nas

By |Categories: Zdrowie|Tags: |

Pasożyty wewnątrz Nas! Jak to możliwe?
Jak oglądasz filmy przyrodnicze zdarzyło się, żeby nie mówiono o pasożytach przy omawianiu danego gatunku?
Myślisz, że człowiek też ma? A Twoje zwierzęta domowe? Odrobaczasz je?
A siebie samego i swoją rodzinę też oczyszczasz z pasożytów?
Jeżeli każde zwierzę ma przynajmniej jednego to każdy człowiek tak samo (nie wynika to z posiadania zwierząt). Wynika to z tego, że są one wszędzie, w wodzie, powietrzu i jedzeniu. Wszęeeedzie!

Powinieneś oczyszczać siebie i swoją rodzinę z pasożytów przynajmniej raz do roku, najlepiej na wiosnę.

Uwaga, materiał drastyczny, ale każdy powinien go obejrzeć.

Masz szczęście, jeżeli dowiesz się co jest w Tobie i przejdziesz chemioterapię – inaczej nie da się tego pozbyć. Potrwa to od kilku miesięcy do kilku lat.
I nie łudź się, ciągle jesteś atakowany i ciągle jesteś zarażany.
Odrobaczasz swoje zwierzęta? Od teraz pamiętaj o sobie i dzieciach.
A może będziesz się dziwił dlaczego wiercą się „jakby miały robaki”?
Pasożyty wędrują w Nas i potrafią się zagnieździć w zadziwiających miejscach, jak np. w mózgu.

http://www.dziennik.pl/zycienaluzie/article269189/Zamiast_guza_mozgu_znalezli_robaka.html
Film załączony poniżej :

Dlaczego chcesz robić biznes i zarabiać pieniądze? Z domu?

By |Categories: Rozwój osobisty|

Nigdy wcześniej świat nie oferował tak wiele możliwości, aby każdy mógł wieść życie takie jakie chce. Żeby na tyle sposobów mógł zarabiać pieniądze. Z drugiej strony nigdy nie było tak wiele „szumu”, przeszkód i takiego „zarobienia”, że nie wydaje się, że można by cokolwiek zmieniać lub ulepszać. Po trzecie, wcale nie wydaje się, że są jakieś większe możliwości niż były za czasów feudalnych… Hmmm. Jednak zaszły zmiany: w czasach feudalnych(rolnictwo) właścicielami środków produkcji byli rycerze i szlachta, w erze przemysłowej „każdy” mógł postawić fabrykę i czerpać z tego korzyści, natomiast w czasach obecnych można dobrze zarobić na oferowaniu i sprzedawaniu produktów i usług, także, a może przede wszystkim, z wykorzystaniem internetu. To jedna z możliwości.

Jedno warto sobie uświadomić. Jedno co mamy to tak naprawdę jedynie CZAS i możliwości.
Jak więc go wykorzystujesz? Czy rzeczywiście najbardziej wartościowy sposób to „przesiedzieć go w pracy”? Nieee, nie jestem wrogiem pracy. Praca ma dla mnie bardzo wielką wartość – w wielu wymiarach (m.in. z niej bierze się poczucie wartości i sensu), ale dużo większą wartość ma dla mnie SENS I WARTOŚĆ PRACY (jeżeli robisz cokolwiek żeby uzyskać rezultat).
Czy możesz robić czegoś mniej i zyskiwać więcej niż obecnie? Hm? Zasada 80/20 podpowiada, że coś takiego jest możliwe – 20% działań da Ci 80% rezultatów. W biznesie podobno nawet bardziej działa zasada 90/10. A gdybyś tak robił tylko te 20%? Warto się nad tym zastanowić, bo nagroda jest NAPRAWDĘ WIELKA i trudno ją nawet opisać słowami. Po prostu możesz odzyskać życie (czas!!) dla siebie. Tym samym zaczniesz korzystać z definicji prawdziwego sukces: Robić to co chcesz, z kim chcesz, kiedy chcesz… i jak długo chcesz. Bardzo fajnie inspiruje i pokazuje „jak” Tom Ferris w książce pt. „4 godzinny tydzień pracy”. Czy gdybyś mógł  zarabiać tyle co obecnie, ale nie musiałbyś chodzić do pracy (1 krok) a potem pracować 4 godz. dziennie (kolejno…), tygodniowo, miesięcznie… byłbyś zainteresowany? Czy nawet gdybyś mógł to wdrożyć w rok, dwa… nawet pięć, byłbyś zainteresowany?

Timothy Ferris - 4 godzinny tydzień pracy

Czy nawet gdybyś mógł przeżyć w życiu taki jeden rok… czy byłoby warto? Czy warto  byłoby np. odbyć podróż dookoła świata? Warto? Tylko Ty znasz tą odpowiedź.

Nie musisz mieć fabryk, nie musisz nikogo zatrudniać, opłacać ZUSów, pensji… To jest Twój biznes, a przede wszystkim Twoje są pieniądze z tego tematu.

W takim razie musisz skorzystać z rozwiązań i przede wszystkim z wiedzy, która pozwoli Ci na coś takiego. Musisz też zainwestować. Wiesz, to coś takiego, że siejesz ziarno, a z niego wyrasta kłos z 20 ziarnami.

Czy to możliwe? Tak, kolejni korzystają z tego podejścia – na całym świecie.

A czy chciałbyś mieć taki biznes? A może wolisz pracować przez 40, a może nawet 60 lat? A co z emeryturą? Też chcesz na niej walczyć o przeżycie? A może będą się o Ciebie troszczyć Twoje dzieci dla których dziś nie masz czasu?

Tylko Ty możesz stworzyć taki biznes – dla siebie, może też dla bliskich, żeby żyć tak jak chcecie. I co ważniejsze, jeżeli czytasz ten tekst to pewnie oznacza, że możesz go zbudować od 3 do 12 miesięcy. Jednak na początek najlepiej przeczytaj tą książkę…

Zamów pierwszy pełny raport o branży MLM

By |Categories: Marketing Sieciowy MLM|Tags: , , , , , |

Jak miło, że pojawiają się normalne opiniotwórcze magazyny, które profesjonalnie podchodzą do tak wartościowego zjawiska i przedsiębiorczości jaką jest MLM.

http://www.wprost.pl/mlm/

mediafunLAB czyli „follow me”… tyłem

By |Categories: Spotkania|Tags: , , , |

Miałem być obecny osobiście na mediafunLAB ale jakoś tak się porobiło, że jakby potwierdzenie rejestracji gdzieś zaginęło i dodatkowo nie mogłem dojechać na czas. Szczęśliwie wydarzenie było obecne online. Baaaardzo faaajna sprawa.

Podtytułem oficjalnym było „czyli mikroblogi w marketingu i PR”, natomiast nieoficjalnie zastanawiano się nad tym „czy da się zarobić na mikroblogach”. Odpowiedź jest dość jednoznaczna – „jeszcze nie”, ale… No i tu trzeba było być bo to nie do powtórzenia, a po drugie prelekcje były fajne i wartościowe.

Osobiście najbardziej spodobały mi się jedne z pierwszych prelekcji, które nawiązywały do wielotysiącletniej tradycji marketingu i wyższości marketingu nad PRem ;). A tak serio, warto było więc było spojrzeć wstecz.

Uświadomienie sobie, że ludzie handlowali od zawsze przywraca pewien porządek myślenia – jeżeli ktoś ma jakiś „obciążony” stosunek do handlu. Bo czym jest marketing? To zaspokajanie czyichś potrzeb z… jednoczesnym zaspokajaniem swoich potrzeb (czyli z zyskiem). Czyli można to robić ze stratą… Ale jeżeli sobie uświadomimy czym w dawnych czasach była np. karawana i jakie niebezpieczeństwa z tym były związane, oczywistym nam się wyda, że ten swoisty rodzaj służenia innym nie może odbywać bez czerpania satysfakcji i tworzenia warunków dla dalszego rozwoju działalności. Słowem zysk musi być. Zawsze też dochodziło do wymiany, najpierw barterowej, potem towarowo-pieniężnej. Potem weszła masowa produkcja, nastąpił rozwój konkurencji i… taniość wraz z jej tandetnością (tutaj tylko mówię, nie oceniam, choć nie lubię tandety… bardzo).  I tak po raz kolejny rzeczywistość zatoczyła koło ponieważ znowu wszystko jest na sprzedaż i każdy może na tym/swym internetowym straganie zarobić, kto w sprzedaży dopomoże. Bo narzędzi i sposobów jest też coraz więcej. Jak bardzo pomogą w tym mikroblogi? Czas pokaże. Pierwsze eksperymenty trwają.

Odpalam

By |Categories: Info|

W końcu postawiłem tego bloga, udało mi się wybrać szablon spełniający jako tako moje potrzeby… w najbliższym czasie. Mało co i jeszcze nie zdecydowałbm się odpalić… bo nie jest idealnie.
No i już wiem co i jak chcę przerobić…

Już jednak potrafię zaakceptować, że nie wszystko na …hurra!
Z dnia na dzień będę go wypełniał treścią i mam nadzieję, że odnajdziesz przyjemność i wartość czytania.

Może nawet wielką… 🙂