This Is A Custom Widget

This Sliding Bar can be switched on or off in theme options, and can take any widget you throw at it or even fill it with your custom HTML Code. Its perfect for grabbing the attention of your viewers. Choose between 1, 2, 3 or 4 columns, set the background color, widget divider color, activate transparency, a top border or fully disable it on desktop and mobile.

This Is A Custom Widget

This Sliding Bar can be switched on or off in theme options, and can take any widget you throw at it or even fill it with your custom HTML Code. Its perfect for grabbing the attention of your viewers. Choose between 1, 2, 3 or 4 columns, set the background color, widget divider color, activate transparency, a top border or fully disable it on desktop and mobile.

admin

/Orzelski Mariusz

About Orzelski Mariusz

This author has not yet filled in any details.
So far Orzelski Mariusz has created 38 blog entries.

Podziel się Doświadczeniem… :)

By |Categories: Biznes|Tags: , , |

Na pewno masz świetną historię. Nie wychodzi Ci w biznesie/marketingu mlm? Wręcz przeciwnie? Nie jest tak łatwo? A może jesteś dopiero nowy? Podziel się swoją historią i lekcją…

Tutaj, tj. pod tym postem w komentarzach jest świetne miejsce żeby podzielić się swoją historią w marketingu, a szczególnie w marketingu sieciowym. Ponieważ każdy potrafi ponarzekać (i robi to nieświadomie!) ja proszę o świadome, konstruktywne wypowiedzi, które dadzą innym wartość, pomogą innym wyciągnąć wnioski lub podjąć lepszą decyzję.

Myślę, że szczególnie zwrócenie uwagi na fajne i uczące elementy marketingu mogą być dla innych istotne.

Napisz też dlaczego zajmujesz się marketingiem (takie naprawdę Twoje powody, jakie masz) i dlaczego wydaje Ci się to takie sensowne, czego chcesz. Czyli także, zapromuj trochę siebie i daj się innym poznać.

Więc, jaka jest Twoja historia?

Moją historię znajdziesz tutaj… http://mariuszorzelski.com/moja-historia

Film „Podaj dalej” („Pay it forward”)

By |Categories: Filmy|Tags: , , , |

Podaj dalej / Pay It Forward

Zapewne wiele osób słyszało o filmie „Pay it forward” pod polskim tytułem „Podaj dalej”. Gorąco polecam ten film z niezwykle głębokim przekazem oraz ze wspaniałą obsadą: Kevin Spacey, Helen Hunt (Oskary), Haley Joel Osmen (nominacja).

Matka jedenastoletniego Trewora nie była oszczędzana przez życie. Mieszka teraz z synem w Las Vegas i bazę jej utrzymania jest praca na dwóch etatach: w kasynie i nocnym klubie. Poza tym, że rzadko widuje się z synem to jeszcze zmaga się z alkoholizmem.  Syn cierpi z tego powodu.

Pewnego dnia w szkole zjawia się nowy nauczyciel wiedzy o społeczeństwie i zadaje im nietypowe zadanie domowe: wymyślić sposób na ulepszenie świata i wprowadzić go w życie. Praca jest na cały rok… Trevor wpada na pewien pomysł: pomoże w jakiejś ważnej sprawie 3 osobom i zobowiąże te osoby do udzielenia pomocy kolejnym trzem osobom – coś, co mogą zrobić. Projekt nosi nazwę „Podaj dalej” i wnosi do życia bohaterów, w tym nauczyciela i matki, wiele „niedużych” aczkolwiek zmieniających wszystko zmian…

Koniecznie obejrzyj cały!

Co Ci się najbardziej podobało w filmie?

Za co płaci biznes?

By |Categories: Biznes|

W biznesie jesteś wynagradzany za rezultaty, za efekty. Nie za to ile pracowałeś, nie za to jak ciężko, nie za to ILE GODZIN ani jak Twoim zdaniem sensownie. Jesteś wynagradzany za wartość którą oferujesz i którą wypracowujesz. Wartość za którą KTOŚ ZAPŁACI. Kiedy pieniądze płyną do Ciebie jest to potwierdzenie właśnie tej wartości, którą dostarczasz na rynek, informacja zwrotna, że to co robisz ma dla kogoś wartość… i że umiałeś tą wartość mu przedstawić, bo umiał ją zrozumieć, przekonać się do niej i skorzystać (a co najmniej kupić).

Jeżeli pracowałeś lub pracujesz na etacie, potrzebujesz przeorientować się na wartość. Profesury, doktoraty, lata pracy i Twoje wspaniałe osiągnięcia możesz zostawić w domu chyba, że mogą się na coś komuś przydać, bo kiedy wychodzisz do ludzi liczy się to co masz im do zaoferowania, co rozwiąże ich problemy i pomoże sobie poradzić w jakichś sprawach. Także potrzebujesz się przeorientować na rozwiązania, na SŁUŻENIE innym, a także na docenienie samego siebie i uświadomienie, że dla wielu ludzi (wraz z tym do, czego masz dostęp – ludzi, wiedzy) możesz być bardzo pomocny i nie tyle dostarczyć wartość, co razem wypracować wartość. Na tym polega robienie interesów…

Osobiście jestem z lekka zadziwiony, że przestawienie się na rezultaty czyli tak naprawdę na zarabianie pieniędzy to pewien proces dojrzewania i przede wszystkim rozumienia wartości, którą „coś” ma dla innych ludzi. To nauka jak stać się pomocnym i bardziej wartościowym dla siebie samego i innych…

A Tobie jak idzie/poszło przestawienie się na rezultaty w pracy albo po „zwolnieniu szefa”?

Cóż to jest ta przedsiębiorczość?

By |Categories: Biznes, Kariera, Rozwój osobisty|Tags: |

Spójrzmy na pewne definicje wg. najlepszej wiedzy, tj. w encyklopedii – wikipedii. Ojejku – […]czwarty (obok pracy, ziemi i kapitału) czynnik produkcji […]” Nie wiedziałem o tym.

Uznajmy, że przedsiębiorczość to ORIENTACJA NA MOŻLIWOŚCI, na to, co można wartościowego zrobić, stworzyć, wypracować. Można różnie nazywać ten trudny do uchwycenia aspekt bycia człowiekiem – bywa nazywany postawą, nastawieniem, wiarą, sposobem myślenia, pewnością siebie i my go również różnie będziemy nazywać, ale w zasadzie zawsze będzie chodzić o to samo – wyjście z obecnych problemów i stworzenie nowych sytuacji na bazie dostępnych środków (albo tych, które okażą się dostępne 😉 ). Jest to duch napędowy całego biznesu jak też duch wszelkich zmian na świecie. Dlatego ten obszar jest tak pojemny, a my go rozkodujemy tak, że każdy będzie mógł rozwinąć swoje pokłady przedsiębiorczości. W tym obszarze są także Twoje POWODY, dla których cokolwiek robisz w życiu – mniej lub bardziej uświadomiony zbiór Twoich wartości, strachów, potrzeb i pragnień.

Myślisz, że można SWOJĄ przedsiębiorczość rozwinąć albo się jej nauczyć?

Zawód marketer czy raczej styl życia?

By |Categories: Biznes, Kariera|Tags: , , , |

Brak zrozumienia podstawowej idei marketingu, handlu, sprzedaży i szeroko rozumianego oferowania widać na każdym kroku. Widać też, że jesteśmy jeszcze trochę zakłopotani tutaj w Polsce ‚oferowaniem’ komuś czegoś. Nie chcemy tego robić, nie umiemy… pewnie dlatego, że NIE ROZUMIEMY i jesteśmy pełni strachu, nieprawdziwych przekonań(które czasem dla Nas są niby prawdziwe, ale…) Cała branża dotychczas skupiała się na PROSTOCIE tak bardzo, że zapomnieliśmy, że prostota czemuś służy (a na pewno nie ogłupianiu ludzi), a ludzie mają potrzebę zrozumienia. Zwłaszcza, że jakby wyczerpały się super-działające-koncepcje. Zrobiliśmy z tej prostoty taki posążek, że strach nas oblatuje żeby coś więcej powiedzieć. Z drugiej strony bez rozwoju świadomości, wiedzy i umiejętności ani rusz…
O co kaaaman?
Przypomina to sytuację kiedy by podarować komuś samochód i nie dać mu kluczyków.
Ba, nie pokazać mu nawet jak się jeździ… Pewnie założyłeś, że umie jeździć, bo w dzisiejszych czasach prawie każdy umie jeździć. To „prawie” czyni dużą różnicę – jak może umieć jak nigdy się tego nie uczył.
Przecież gdyby się uczył to by umiał… Czyż tak? A widać, że nie umie i nie rozumie tak naprawdę, bo NIE PRAKTYKOWAŁ właściwej sztuki.

A co Ty myślisz o zrozumieniu „marketingu” wśród ludzi marketingu sieciowego?

MLM Marketing Sieciowy: Sponsorowanie… z siłą grawitacji

By |Categories: Biznes|

Po 30 a może nawet 50 latach branża marketingu sieciowego i MLM  zaczyna lepiej rozumieć czym jest sukces i na czym się on w tej branży opiera (w sumie nie tylko w tej). Z jednej strony to oczywiste, że liderzy zarabiają pieniądze, z drugiej strony może mógłbym się tutaj komuś narazić pisząc, że TYLKO liderzy zarabiają większe i duże pieniądze (zarówno jeżeli chodzi o ten biznes i klasyczny). I kiedy mówię zarabianie nie mam na myśli zarabianie przez moment w życiu więcej, ani zarobienie kupy pieniędzy na jednej transakcji, mam na myśli zbudowanie wyjątkowego stylu życia i pomyślności w życiu w wielu wymiarach (taki rodzaj życia w pełni).

Powstaje więc pytanie jak Ci ludzie to zrobili? I jak sprawić żebyśmy mogli osiągnąć podobne wyniki? Mimo, że koncepcja jest zupełnie niezależna i tylko częściowo związana z tematami jak w filmie pt. „Sekret” to chodzi o PRZYCIĄGANIE. O zupełnie nowy rodzaj pracy, który sprawia, że ludzie sami do Ciebie dzwonią, sami się do Ciebie zapisują, chętnie współpracują i wiele wiele innych. W sumie wytwarza się wiele pozytywnych wartości, które ludzie niosą w świat. Jak to się dzieje, że można tak zupełnie inaczej pracować, nawet dopiero zaczynając pracę w marketingu? Niektórzy (liderzy) robią to tak naturalnie, że nadal nie mają zielonego pojęcia jak to zrobili – czyli osiągnęli sukces. Są przekonani, że to po prostu trzeba robić, siła duplikacji, itp. Od nich się raczej tego nie dowiemy…

Okazuje się, że bazą takiego sposobu działania na luzie oraz WYBITNYCH REZULTATÓW  jest prawdziwe zrozumienie ludzkiej natury, a przede wszystkim umiejętność odnalezienia w tym siebie i sięgnięcia do głębszych pokładów siły (każdy ma taką). To bardzo naturalne i przedziwne, że trudno coś z tym robić, po prostu trzeba sobie pewne rzeczy uświadomić i zrozumieć. Jeżeli to takie proste… To proste i zarazem jak wiele w MLM niełatwe, zwłaszcza gdyby tego nie komplikować. Na szczęście można nie tyle się tego nauczyć, co zrozumieć i uświadomić. I będziemy to tutaj robić…

Jeżeli chcesz BEZPŁATNIE otrzymywać więcej wiedzy i wartościowych informacji, zostaw swojego maila.

MLM Marketing Sieciowy: Jaką firmę wybrać do współpracy?

By |Categories: Biznes|Tags: , |

Istnieje wiele nieporozumień co do tego jaką firmę wybrać do współpracy. Zazwyczaj to firma Nas wybiera poprzez to, że otrzymujemy propozycję od Naszych znajomych. Powinieneś się jednak zastanowić którą firmę wybierzesz zanim wpiszesz swoje nazwisko w wykropkowane pole na umowie. A anwet nie tylko firmę, ale także zespół (o czym w innym wpisie). Czy postąpiłbyś niechlujnie gdyby chodziło o duże kwoty pieniędzy? To jest dokładnie TA SYTUACJA.

Zbyt często ktoś mówi „muszę się zastanowić” (załóżmy, że to rzeczywiście to oznacza) ale nie wie zupełnie nad czym miałby się zastanawiać i co sprawdzać. Co ostatecznie skutkuje frustracją i wielką stratą czasu, pieniędzy i zaufania, które są nie do odzyskania, choć na szczęście do odbudowania i warto to zrobić.

Poniższy artykuł Rod Nichols’a, który ma ponad 30 lat doświadczenia w marketingu sieciowym wybrałem do przetłumaczenia żebyś Ty także mógł/ła skorzystać z tej niezwykle klarownie napisanej i przystępnej wiedzy.
Jak zwykle… doświadczenie jest kluczem.

Dobrej zabawy 🙂

=============

Będąc w marketingu sieciowym od 1979, widziałem tysiące firm, które przyszły i odeszły. Niektóre z nich urosły w siłę, a niektóre spaliły na panewce w kilka miesięcy do kilku lat. W tym czasie nauczyłem się rozpoznawać czerwone flagi oraz klucze, które pozwalają zidentyfikować firmy, które osiągną sukces i odniosę się dalej do tego w tym artykule.

Niestety branża jest pełna firm, które nazywam „Czarnoksiężnikami z Krainy Oz”. Jeżeli pamiętasz, w filmie Dorota, Toto i drużyna przybyli do Szmaragdowego Pałacu i zamierzali ostatecznie spotkać się z Czarnoksiężnikiem. Natomiast spotkali się z ogniem, dymem, wielką przerażającą twarzą i nieprzyjemnym głosem. Tak było do czasu aż Toto ściągnął zasłonę, z jak się okazało, maszyny, którą sterował człowiek. Głos powiedział „nie przejmuj się tym człowiekiem za zasłoną” – tak właśnie działa wiele firm marketingu sieciowego. Z zewnątrz wyglądają na atrakcyjne, ale nie chcesz wiedzieć co się za tym kryje.

Możesz dość szybko rozpoznać firmy – czarnoksiężników ponieważ afiszują się wielkimi nazwiskami (z innych branż), także sportowcami oraz jest wokół dużo szumu na temat jak można zarobić duże pieniądze bez ciężkiej pracy. Jest pic i politura oraz ściemnianie, ale jeżeli zainwestujesz czas żeby sprawdzić firmę od środka, odkryjesz, że nie ma podstaw do działania. Nie ma nic poza małym człowiekiem chowającym się za zasłoną.

Trudno mi przyglądać się jak wielu ludzi zostało zassanych przez te firmy tylko po to żeby się rozczarowali i doszli do wniosku, że marketing sieciowy nie działa. Działam w marketingu od 30 lat i widziałem już dziesiątki tysięcy ludzi, ze wszystkich stron świata, wszystkich typów i zawodów, którzy osiągnęli sukces w marketingu sieciowym. To działa i może zadziałać dla Ciebie. Pierwsza i prawdopodobnie najbardziej kluczowa sprawa to znaleźć DLA SIEBIE właściwą firmę.

Oto parę czerwonych flag żeby uważać i parę kluczy żeby zidentyfikować solidną firmę, która ma długookresowy potencjał:

Czerwona flaga #1:Wielkie Nazwiska

Jeżeli firma afiszuje się wielkimi nazwiskami, milionerami/miliarderami, mówcami telewizyjnymi lub najwybitniejszymi sportowcami, to uważaj. To całkiem w porządku kiedy Ci ludzie dają pozytywne opinie i dowody uznania (jeżeli współpracują z firmą lub używają produktu/usługi), ale wielu z nich jest opłaconymi mówcami, którym wcale nie zależy na firmie, produktach i twoim sukcesie dopóki nie są opłacani. Widziałem wiele marketingów, które spoufalały się z wielkimi nazwiskami żeby przyciągnąć ludzi do swojej sieci i to działa. Problemem jest to, że zazwyczaj nie mają niczego wartościowego żeby dostarczać lub nie mogą często odwiedzać osób z nazwiskami.

Klucz #1: Zespół Zarządzający

Jeden z największych kluczy jakie odkryłem żeby zidentyfikować solidną firmę to solidny zespół zarządzający. Zapomnij o ludziach z wielkimi nazwiskami; raczej rozglądnij się czy menedżment ma sukcesy w zarządzaniu wielkimi firmami – zarządzaniu biurami, pracownikami, płatnościami i rozliczeniami, itp. Także poszukaj doświadczenia w marketingu sieciowym, zwłaszcza jako dystrybutor, który odniósł sukces. Tym sposobem rozumie przez co my, dystrybutorzy, przechodzimy podczas budowania biznesu i będzie podejmował decyzje, które nam pomogą. Upewnij się, że CEO / Prezes jest dynamicznym liderem za którym ludzie podążają i który trzyma swoje ego pod kontrolą (przyp. tłum. jest skromny). W końcu, zespół zarządzający powinien być obyty w zarządzaniu finansami, którzy podejmowali poważne decyzje w sprawie finansów i systemów. To wielki plus jeżeli zespół zarządzający sam założył tą firmę i jest jej właścicielem. To oznacza, że są w pełni zaangażowani i nie zamierzają łatwo się poddać.

Czerwona flaga #2:Orientacja Na Wielkie Pieniądze

Jeżeli firma mówi tylko o zarabianiu wielkich pieniędzy, uciekaj tak szybko jak tylko potrafisz. Jeżeli zapytasz tylko ludzi zaangażowanych w firmę na temat produktu albo usługi i szybko zmienią temat na pieniądze, uciekaj, uciekaj szybko. Używają pieniędzy jako przynęty żeby Cię przyciągnąć do biznesu, który nie ma podstaw i nie przetrwa. To może być nawet piramida finansowa albo podejrzewana o taką przez instytucje nadzorujące. Właściciele tych firm mają nadzieję wytrzymać na tyle długo żeby zarobić kupę kasy i zniknąć. To smutne, ale prawdziwe; jest wiele wilków w branży marketingu sieciowego, którzy tylko czekają żeby wyrwać od Ciebie ciężko zarobione pieniądze. Także bądź mądry podczas wybierania firmy marketingu sieciowego. Nie wierz, we wszystko co widzisz, słyszysz lub czytasz, SPRAWDŹ TO. Przeprowadź dochodzenie i podejmij decyzję na bazie informacji.

Klucz #2:Solidny Produkt lub Usługa

To zupełnie w porządku dzielić się możliwością zarabiania pieniędzy, ale jeżeli firma marketingu sieciowego zamierza przetrwać w długim okresie, musi promować produkt lub usługę – coś co ludzie będą gotowi kupować nawet bez angażowania się w biznes. Żeby rezultaty były najlepsze powinien być to produkt zużywalny lub odnawialny. To wymaga mniej sprzedawania i ponieważ około 98% ludzi nie lubi sprzedawać, potrzebujesz produktu lub usługi, który ludzie chcą kupować automatycznie co miesiąc, który sprowadza się do automatycznych dostaw. Jeżeli firma nie oferuje programu automatycznych dostaw na ich produkt lub subskrypcji na usługę, to nie będzie pracować i nie będziesz zarabiał pieniędzy. Kolejna sprawa, produkt powinien być wysoce potrzebny, zarówno teraz jak i w przyszłości. Kto by chciał promować wadliwe i psujące się części w branży motoryzacyjnej, choć jeszcze wiele firm oferuje stare, przestarzałe produkty i usługi. W końcu, produkt lub usługa powinna być czymś co Ci się podoba, co byś kupił nawet gdybyś nie był w biznesie i o czym chciałbyś opowiedzieć innych. To wielka korzyść jeżeli produkt jest unikalny, opatentowany i dostępny tylko w tej firmie.

Czerwona flaga #3:Zbudujemy Biznes Za Ciebie

Jestem przerażony ilością ogłoszeń w internecie i reklam w pismach, które twierdzą, że jedyne co musisz zrobić to się zapisać a oni zbudują biznes dla Ciebie. Bez rekrutacji. Bez prezentacji. Bez rozmawiania z przyjaciółmi lub rodziną. Bez obdzwaniania obcych. Bez domowych spotkań. Tylko przyłączasz się i używasz ich sprawdzonego systemu i będziesz zarabiał WIELKIE PIENIĄDZE! To stek bzdur i powinieneś szybko uciekać. Wszystko co zazwyczaj brzmi zbyt dobrze żeby było prawdziwe, zazwyczaj to prawda. Marketing sieciowy to biznes a biznes wymaga inwestowania czasu i pieniędzy. Odmiennie od tych ogłoszeń i reklam, będziesz musiał rozmawiać z ludźmi, ale dobra wiadomość jest taka, że kiedy współpracujesz firmą, która ma produkt/usługę, która Ci się podoba, nie będziesz w stanie nie rozmawiać z ludźmi. Jest to także biznes rekrutacji i jeżeli ktoś mówi, że nie będziesz musiał nigdy nikogo rekrutować, KŁAMIE. Jestem w branży od 30 lat i jeżeli istniałaby sprawdzony sposób na budowanie biznesu bez rozmawiania z ludźmi i wprowadzania kogokolwiek, wiedziałbym o tym. Aaaa, istnieją jeszcze sposoby na budowanie list i programy gdzie ludzie mogą się przyłączać bezpłatnie, ale nikt tam nie zarabia pieniędzy, także nie trać tam czasu.

Klucz #3:Znajdź Dobry Zespół Wsparcia

Nikt nie zamierza zbudować biznesu w marketingu sieciowym za Ciebie. Mogą chcieć zapisać paru ludzi pod Tobą (w planie binarnym lub macierzowym), ale nadal będziesz musiał rozmawiać z ludźmi i wprowadzać ich. Kluczem jest znaleźć dobry zespół wsparcia, który Cię wyszkoli i będzie Cię wspierał. Powinni zaoferować szkolenia internetowe przez stronę Zespołu, wiadomości mailowe, webinary i telekonferencje, i nawet spotkania na żywo. To jest coś co ja robiłem dla moich zespołów i to działało. To dostarcza szkolenia, narzędzi i zasobów koniecznych każdemu żeby odnosił sukcesy. Nie każdy będzie, ale też nie każdy będzie gotów wykonać pracę, ale nikt nie będzie mógł powiedzieć, że mu nie wyszło ponieważ nie dostał szkoleń i wsparcia. Powinieneś mieć liderów w górnej linii sponsorowania do mailowego korespondowania lub do przeprowadzania 3-stronnej telekonferencji z kandydatami. Powinni zaoferować osobiste sesje konsultacji, coachingu jeden na jednego. Sprawdź ich motywacje żeby poznać czy szukają tylko czegoś dla siebie czy wydają się szczerze zainteresowani twoim sukcesem i są gotowi poświęcać czas żeby Ci pomóc. Dobra firma i produkt/usługa są ważne, ale czasami dobry zespół górnej linii sponsorowania jest jeszcze ważniejszy.

No i oto mamy, trzy czerwone flagi żeby uważać i 3 klucze żeby odnosić sukcesy. Znajdź solidną firmę ze świetnym zespołem zarządzającym, produkt/usługę która jest potrzebna i która Ci się podoba oraz solidny zespół górnej linii, który pomoże Ci zrealizować Twoje zamierzenia. Kiedy znajdziesz te klucze i poczujesz, że to jest to, wskakuj obydwiema stopami, włóż klapki na oczy i buduj jak szalony. Pokochasz rezultaty!

=====

Rod Nichols jest w branży marketingu sieciowym od 1979 jako założyciel i właściciel firmy, dystrybutor, konsultant, trener i autor. Jego książki „Successful Network Marketing for the 21st Century” oraz „Would You Like to Dig In My Goldmine? były branżowymi bestsellerami przez kilka lat, a jego najnowsza książka „The Ideal Business” szybko staje się pozycją, którą każdy musi przeczytać, kto myśli poważnie o sukcesie w marketingu sieciowym. Ron wytrenował dziesiątki tysięcy osób i jest znany jako trener „podstawowych faktów”. Jest dostępny żeby przemawiać na konwencjach, konferencjach, zjazdach regionalnych oraz innych wydarzeniach wymagających dynamicznego mówcy. Rod jest także jako indywidualny coach i dla małych zespołów. Więcej informacji o Rod’zie, jego stawkach i innych wspaniałych zasobach marketingowych można poczytać na jego stronie www.RodNichols.com. Możesz też do niego napisać maila na adres Rod [at] RodNichols.com

=====

Ze swojej strony dodam, że warto zwrócić uwagę, czy firma jest w Polsce i czy ma co najmniej parę 3-5 lat obecności i funkcjonowania. Siedziba w Polsce raczej wszystko upraszcza i zazwyczaj oznacza, że mówimy o poważnie dochodowym biznesie, który ma potencjał. Natomiast jeżeli chodzi o lata to taki wiek oznacza, że firma wychodzi dopiero z pieluch i przeszła chrzest wzrostu w szybkim tempie – sprostała od strony produkcyjnej, a także organizacyjnej. Prawdopodobnie jest też przed poważnym momentum ogólnoświatowym, które zrealizuje się w najbliższych 5-10 latach.

A Ty co myślisz na ten temat?

MLM Marketing Sieciowy: Jak wybrać właściwy Zespół i Lidera?

By |Categories: Biznes|Tags: , |

W marketingu sieciowym jesteś dla siebie i z własnych powodów, ale DZIĘKI KOMUŚ INNEMU.
Generalną zasadą jest więc, że do organizacji wprowadza Cię osoba, która Cię zaprosiła.
Dlatego powinieneś podczas „odrabiania pracy domowej” odpytać o całą linię sponsorowania i zapytać na jakie wsparcie możesz liczyć od tych osób. Przyjmuje się, że w całej linii sponsorowania możesz liczyć na wsparcie, ale różnie to bywa. Czasem przeszkodą są odległości, ale największą przeszkodą jest postawa lidera i wsparcie jakiego potrafi udzielić bez względu na odległości i konstrukcję planu marketingowego. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Większość systemów wsparcia jednak nie oferuje takiego współdziałania, albo oferuje je teoretycznie. Potrzebujesz to więc realnie ocenić.

Jeżeli myślisz o zmianie stylu życia i większych sukcesach zdecydowanie powinieneś poczuć się częścią zespołu, więc powinieneś poznać więcej niż jednego sponsora z linii sponsorowania, poznać filozofię ich działania, ich oddanie oraz zapytać o wsparcie na jakie możesz liczyć. Jeżeli chcesz poważnego, stabilnego i bezpiecznego biznesu powinieneś ograniczyć to ryzyko.

Podstawa to właściwi ludzie w autobusie z perspektywy lidera i jechanie z właściwymi ludźmi w autobusie z perspektywy człowieka, który w jakimś sensie chciałby zacząć od początku.
I tak jest w każdym biznesie, nie tylko w MLM. Jeżeli trafisz do „złego szefa” i/lub do źle zarządzanej firmy, nic Ci nie pomoże, choćbyś się starał nie wiem jak, niewiele wskórasz.

A Ty co myślisz na ten temat? Koniecznie napisz… w komentarzu.

Marketing sieciowy MLM i Jacek Santorski – z perspektywy doświadczenia

By |Categories: Biznes, Kariera|Tags: , , , , |

Kryzys gospodarczy z którym wciąż mamy do czynienia, ujawnił m.in. moralno-motywacyjne słabości korporacji. Alternatywą dla niej jest działalność firm z sektora sprzedaży bezpośredniej i network marketingu. Korporacje gubią się w gąszczu projektów, systemie „matrixowego” raportowania, trudnej do określenia własności (rozproszony akcjonariat). To wszystko sprawia, że ich pracownikom bardzo trudno jest poczuć się „gospodarzami” firmy i pracować „jak dla siebie”. Nie potrafią oni w takiej sytuacji uruchomić wewnętrznej motywacji, bo mają poczucie inwestowania swojej energii i inteligencji w korporacyjne gry, a rozproszenie odpowiedzialności może prowadzić do tak niefrasobliwych biznesowo zachowań jakich świadkami byliśmy w czasie kompromitującego krakuch na Wall Street rok temu. W systemie sprzedaży bezpośredniej i multi level marketingu wszystko wraca na swoje miejsce. Reguły gry są jasne i proste – masz większy talent i bardziej się starasz to więcej zarabiasz. Antropologicznie ten układ jest zdecydowanie bliższy kulturze naturalnej wymiany i zdrowej, pierwotnej samoregulacji społecznej. Oczywiście pod warunkiem, że takim „zdrowym układem” nie zawiaduje korporacja, wspomnianym wyżej ryzykom. Aby tego uniknąć, ważną rolę muszą odgrywać tzw. liderzy „sieci”. Dziś branża bogatsza o dobre i złe doświadczenia jest atrakcyjną i wartościową propozycją dla kobiet i mężczyzn, na sensowną obecność na rynku pracy, poza bezdusznymi korporacjami i zbiurokratyzowanymi, nie wymagającymi kreatywności i własnego rozwoju, instytucjami państwowymi.
Artykuł jest fragmentem diagnozy, która ukazała się w 42 nr tygodnika „Wprost” (12.10.2009 r.)

W pełni podpisuję się pod tymi obserwacjami ponieważ mi także brakowało „przestrzeni” w korporacji.

Marketing sieciowy w Forbes?

By |Categories: Biznes, Kariera|Tags: , , , |

W jednym z wydań Forbes ukazał się poniższy tekst:
“Historia networkingu sięga półtora miliona lat wstecz, gdy okazało się, że dwa kamienie stojące obok siebie nie niosą specjalnej wartości, ale już potarte o siebie – potrafią skrzesać ogień. Człowiek podobnie – w pojedynkę niewiele zdziała, dopiero konfrontacja z drugą osobą staje się początkiem prawdziwej przygody… Networking jest najlepszym sposobem na twórczą wymianę, możliwość konfrontacji swoich opinii z szerszym gronem osób… Dlatego dobrze, jeśli budowana przez nas sieć kontaktów oplata ludzi z różnych krajów i kultur… Umiejętność patrzenia na świat z globalnej perspektywy ma dziś w biznesie absolutnie krytyczne znaczenie… Chcesz być dobrym networkerem? Najpierw daj coś z siebie – np. dobrą radę czy pomoc koledze, zanim on sam zdąży o nią poprosić. W ten sposób stworzysz znacznie cenniejszą siatkę kontaktów, niż kolekcjonując wizytówki topowych menedżerów”

Czy zauważasz już podobieństwa z marketingiem sieciowym?

Nie posiadam linku do źródła…